sobota, 11 maja 2013

1. ''Wujek Nevil'' .


No więc , dziś jest ten dzień . Dzień , w którym wreszcie wyjdę ze szpitala . Nie jestem pewna czy w ogóle pamiętam jak się chodzi . Cały miesiąc byłam przybita do szpitalnego łóżka . Czemu ? Miałam wypadek samochodowy . Kompletnie nic z niego nie pamiętam , ocknęłam się dopiero w szpitalu z ręką w gipsie i z lekko przeciętą wargą . Byłam tam zupełnie sama . Rodzice woleli pracować niż zajmować się mną .. W moim przypadku to normalne . Czasem tylko liczyć mogłam na odwiedziny mojego brata ..
- Angie Raven ? - zapytał doktor , który wszedł właśnie do mojego pokoju z teczką w ręku i lekkim uśmiechem na twarzy .
- Coś .. się stało ?
- Przyjechał po ciebie wujek , jeszcze tylko zmienimy ci gips i będziesz mogła wyjść stąd .
Wstałam powoli łóżka . Doktor chwycił mnie za rękę i pomógł mi wstać . Nogi zaczęły mi się trząść . Gdyby nie pan doktor pewnie bym leżała na podłodze . Wyszliśmy z pokoju . Przed drzwiami stał jakiś wysoki mężczyzna , który uśmiechnął się na sam mój widok . Nie zdążyłam przyjrzeć mu się dokładnie , ponieważ lekarz nie dał mi na to czasu . Tylko ciągnął mnie za sobą .
  Minęło 15 minut i już miałam na ręce nowy gips .
- Gotowa ? - spytał ... wujek ? 

Kiwnęłam tylko głową na tak . Mężczyzna wziął moje walizki z mojego pokoju , potem zaprowadził mnie do auta . Gdy dotarliśmy na szpitalny parking . Wujek  zadzwonił jeszcze do mojej mamy z informacją , że wyjeżdżamy , następnie oboje wsiedliśmy do czerwonego Opla .
- Jesteś Angie , tak ? - zapytał wkładając kluczyk do stacyjki .
- Tak .. A pan jest ?
- Nevil Robins , ''wujek Nevil'' .
- To teraz odwozi mnie wujek do domu , tak ?
- Nie zupełnie .. Twoja mama poprosiła mnie , abym cię wziął na wakacje do siebie .
- Do siebie ? Czyli gdzie ?
- California .
Nie wiedziałam zupełnie co mam powiedzieć . Czułam , ze za chwile moja dolna warga dotknie ''podłogi'' samochodu .
- Twój brat czeka na nas z walizkami w porcie .
- Jak to w porcie .?!
- Płyniemy promem .
Najwidoczniej zapomniano wujkowi wspomnieć o mojej chorobie morskiej .. No cóż może jakoś to przeżyje ..

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nie jestem dobra w zaczynaniu opowiadań , więc mam nadzieje , że coś z tego zrozumieliście ;3
Tak przy okazji , dziękuję Angeli za zareklamowanie mojego bloga na swoim . Dziękuję bardzo ^^
7 obserwatorów .. Nie spodziewałabym się . Dziękuję <3

5 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie szybko dodaj nowy rozdział :D
    Zapraszam też do siebie :D http://bringmethehorizonopowiadanie.blogspot.com/
    Życzę dużo weny i powodzenia w pisaniu :)
    Buuuziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie się zapowiada. Czcionka trochę utrudnia czytanie.
    Powodzenia : ).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie się zapowiada. ;) Na pewno będę czytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny początek, zobaczymy co tam nam podrzucisz dalej ;)
    Szybciutko pisz dalej, bo czekam! ;>
    Buziaki i niech wena będzie z tobą! ;D
    :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy wątek , będę czytać :)

    Tylko usuń te kody do wpisywania :/

    OdpowiedzUsuń